Kategoria: Prawo cywilne

Dlaczego prawnicy muszą jeszcze uważniej korzystać z narzędzi generatywnych AI?

30 kwietnia 2026 r. Naczelny Sąd Administracyjny wydał ważne postanowienie, które w praktyce wyznacza standard ostrożności przy korzystaniu z generatywnej sztucznej inteligencji w pismach kierowanych do sądów administracyjnych. Chodzi o postanowienie z dnia 30 kwietnia 2026 r., sygn. I OPP 7/ 26.

Czego dotyczyła sprawa?

NSA rozpoznawał środek zaskarżenia, którego treść – jak sam sąd wskazał – została wytworzona przy wykorzystaniu programu komputerowego opartego na generatywnej sztucznej inteligencji. Pismo zawierało m.in. powołania na orzecznictwo, przypisane mu tezy oraz ogólne rozważania o przewlekłości postępowania, jednak w zdecydowanej większości nie odnosiło się konkretnie do realiów sprawy.

Sąd ustalił, że algorytm „dorobił” uzasadnienie:

  • wygenerował prawie wyłącznie treści niezwiązane z przedmiotem postępowania,
  • przypisał orzeczeniom tezy, których w rzeczywistości te orzeczenia nie zawierają.

W efekcie NSA stwierdził, że środek zaskarżenia nie spełnia ustawowych wymogów, przede wszystkim nie zawiera żądania stwierdzenia przewlekłości ani konkretnych okoliczności ją uzasadniających i podlega odrzuceniu bez wzywania do usunięcia braków.

Jak NSA widzi generatywną AI?

Sąd szeroko odnosi się do charakteru modeli językowych (LLM). Podkreśla, że:

  • generatywna AI tworzy nowe treści podobne do danych, na których była trenowana,
  • nie dysponuje „wiedzą ekspercką” w sensie prawniczym,
  • jest podatna na tzw. halucynacje, tj. generowanie treści nieprawdziwych przedstawianych jak fakty.

Kluczowa konkluzja NSA brzmi, że przy aktualnym stanie technologii „programy komputerowe nie stanowią profesjonalnej pomocy prawnej, zaś […] nie mogą jej zastąpić”. Co istotne, sąd zauważa również, że wynik działania algorytmu jest skorelowany z oczekiwaniem użytkownika, co zwiększa ryzyko generowania treści pod z góry założoną tezę, a nie w oparciu o rzetelną analizę prawną.

Najważniejsze wnioski dla prawników

Z postanowienia I OPP 7/ 26 można wyprowadzić kilka praktycznych wniosków dla pełnomocników i działów prawnych:

  • AI jest narzędziem pomocniczym, a nie źródłem profesjonalnej pomocy prawnej.
    NSA wprost odmawia programom opartym na generatywnej AI statusu substytutu pracy prawnika.
  • Prawnik odpowiada za całą treść pisma, również tę wygenerowaną przez AI.
    Jeżeli środek zaskarżenia oparty na nieweryfikowanym tekście z AI nie spełnia wymogów ustawowych, odpowiedzialność procesowa ponosi strona / pełnomocnik, nie dostawca narzędzia.
  • Obowiązek weryfikacji staje się elementem należytej staranności.
    NSA wskazuje, że przy braku szczególnej regulacji dotyczącej AI strona powinna zachowywać „najwyższy możliwy stopień ostrożności” i traktować odpowiedzi AI jedynie jako podpowiedź do dalszych studiów, a nie jako gotowe fakty czy argumenty.
  • Konsekwencje mogą być bezpośrednio procesowe.
    W tej konkretnej sprawie użycie AI bez merytorycznej kontroli doprowadziło do odrzucenia środka zaskarżenia, ponieważ pismo nie zawierało koniecznych elementów (żądania i wskazania okoliczności przewlekłości).

Co to oznacza dla praktyki kancelarii i działów prawnych?

Na tle tego orzeczenia korzystanie z generatywnej AI wymaga ustrukturyzowanego podejścia:

  • Każdy cytat z orzecznictwa i przepisu wygenerowany przez AI powinien zostać zweryfikowany w źródłach pierwotnych (CBOSA, ISAP, komercyjne bazy).
  • Fragmenty opisujące stan faktyczny, kwalifikację prawną oraz wnioski muszą przejść pełną kontrolę prawnika – AI może pomóc w szkicu, ale nie w zastąpieniu analizy.
  • Wewnętrzne polityki korzystania z AI w kancelarii / dziale prawnym powinny wprost wskazywać, że:
    • AI nie może samodzielnie tworzyć pism procesowych kierowanych do sądów i organów,
    • prawnik musi móc obronić każde zdanie pisma jako własne stanowisko, niezależnie od tego, czy posłużył się AI na etapie draftu.

W szerszej perspektywie, postanowienie NSA dobrze wpisuje się w kierunek regulacyjny znany z AI Act i standardów zarządzania ryzykiem AI (np. ISO 23894): podkreśla konieczność realnego ludzkiego nadzoru nad zastosowaniami AI w obszarach o wysokim znaczeniu dla praw i wolności jednostki, a takim obszarem niewątpliwie jest obsługa sporów sądowych.

Nowe formy czynności prawnych w Kodeksie cywilnym

8 września 2016 r. weszły w życie przepisy nowelizujące Kodeks cywilny, które wprowadzają do krajowego porządku prawnego formę dokumentową czynności prawnych. Nowa regulacja dotyczy również formy elektronicznej.

Nowa forma szczególna czynności prawnych, czyli forma dokumentowa ma usprawnić dokonywanie czynności prawnych, gwarantując jednocześnie, że dokumenty będą pełnić określoną dla nich w procedurze cywilnej funkcję dowodową.

Ustawodawca przyjął, że forma dokumentowa będzie zachowana wówczas, gdy oświadczenie woli zostanie złożone w postaci dokumentu, w sposób umożliwiający ustalenie osoby, która to oświadczenie złożyła. Podpis w takim przypadku nie będzie elementem koniecznym dla zachowania tej formy czynności prawnej. Wymagane będzie natomiast istnienie samego dokumentu, czyli nośnika informacji umożliwiającego zapoznanie się z jej treścią. Fizyczna postać nośnika (papier, plik komputerowy) jest drugorzędna – istotne bowiem jest, aby sposób zapisania na tym nośniku informacji umożliwiał jej odtworzenie i utrwalenie.

Oparte na WordPress & Theme by Anders Norén